Ale tu bałagan!

Na fejsbuku krąży artykuł o tym jak to inteligentni ludzie mają bałagan na biurku, przeklinają i chodzą późno spać. Bardzo to dziwaczne konstatacje, tym bardziej, że nie nijak nie podparte wiedzą.

Bałagan na biurku tworzy się nieraz z powodu braku potencjału eksploatacyjnego na czynności pomocnicze, gdy wysoki potencjał intelektualny powoduje pracę na wysokim poziomie przetwarzania danych.  Porządkowaniem można sobie zdezorganizować procesy myślowe.

Nigdy nie zapomnę jak to uczyłem się u dziewczyny. Wyszedłem na chwilę i w tym czasie jej ojciec (wojskowy) poukładał moje rzeczy na kupkę, zamykając zeszyty i książki. Niby wiele tego nie było, ale już nauki tam nie podjąłem.

Przeklinać nie lubię, a nawet zwalczam zbyt dosadne komentarze. Podobnie nie lubię pracować w nocy i wolę wtedy spać.

106
Fot. Rafał Wodzicki: W zajezdni bazowały także pociągi kolei miejskiej. To kolejna historia jak podkopywać zagrażających fachowców. Za to medale też są.

Tytułowy okrzyk wydał naczelnik zajezdni lokomotyw, gdzie pracowałem, wszedłszy do mojego biura. Ponieważ nie dał mi żadnych urzędników musiałem sam prowadzić eksploatację 50 lokomotyw najszybszych w Polsce.  Zarówno tych w ruchu, przy pociągach i w czasie obsługiwania w naszej hali jak i w kilku zakładach zewnętrznych. trzeba było kontrolować ich stan, przebiegi między obsługowe i naprawy po wypadkach. Prowadzić także korespondencję w tych sprawach.

Żeby temu sprostać musiałem porozkładać dokumenty na czterech pustych (uporządkowanych?) biurkach. I to miał być ten bałagan wg naczelnika, który sam do tego się przyczynił. Zamiast się ucieszyć, że daję radę! Że lokomotywy nie przekraczają przebiegów, że jest rezerwa części zamiennych! Potem ten naczelnik podstawiał mi nogę na każdym kroku. Sprowadził nawet kierownika z zewnątrz, żebym tylko ja nie został.

Pokazuje to jakie są skutki stawiania na stanowiskach idiotów z układów (PZPR na przykład). On dostał srebrną odznakę zasłużonego kolejarza razem ze mną. Za rok dostał złotą, a ja już nie. On nie żyje, a ja ponoszę skutki jego działań do dziś mimo że jestem dobrym ekspertem.

Niestety, ale nie możemy się wyzwolić z tego typu zachowań. Dalej istotna jest amatorszczyzna i dyletantyzm. Np. Macierewicz fałszuje sytuację smoleńską, ale jest nietykalny. Wszyscy udają, że moje ekspertyzy nie istnieją, albo są mało ważne.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert (inżynierii) eksploatacji




Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s