Problemy na poziomie rządowym – druk wpłata-przelew to za trudne

Od jakiegoś czasu banki żądają, aby wpłacający za pomocą druku wpłata-przelew podpisywali się na nim i dawali datę. Nie jest nigdzie powiedziane czego to ma być data i czyj to ma być podpis oraz wg jakiego wzoru. Po prostu w momencie unifikacji druków wpłaty i przelewu wg Polskiej Normy nikt nie zauważył, że ma ona błąd. W oknie dolnym znajduje się instrukcja przeniesiona z druku przelewu „pieczęć, data i podpis(y) zleceniodawcy”. Brak jest wyjaśnienia, że dotyczy to tylko przelewu, choć w rubryce nr rachunku/kwota słownie takie wyjaśnienia są. Brak jest też instrukcji „podpis pracownika” z wyjaśnieniem, że to dotyczy tylko wpłat.

Przez okres początkowy, po prostu pamiętano, że na druku wpłaty nie potrzeba żadnego podpisu zleceniodawcy, a pracownik podpisuje się poza polem, nad rubryką „opłata” (zamiast w polu na podpisy!). Od jakiegoś czasu jednak banki zaczęły wymagać, żeby druki wpłaty podpisywali wpłacający z jakąś datą. Powoduje to różne trudności, o których nie piszę. Zjawisko wynika z tego, że ludzie i banki zapomnieli jak to było kiedyś i teraz kieruj a się tym, co tam jest napisane na druku wg Polskiej Normy.

Podjąłem próbę zwrócenia uwagi na tę nieprawidłowość Ministerstwu Finansów, gdzie jednak w ogóle nie zrozumiano o co chodzi. W rozwlekłych odpowiedziach nie na temat cytuje się normę i stwierdza się, jak w wielu innych sprawach, że nic się nie stało. Ma być tak dalej. Żadnej myśli o tym, że w normie jest błąd, a urzędnicy po prostu nie rozumieją, że jeśli wymaga się podpisu to powinien on być zgodny ze wzorcem, a data powinna wskazywać na moment decyzji finansowej. Pisanie daty jakiejkolwiek i umieszczanie podpisu czyjegokolwiek jest po prostu bez sensu i nie świadczy o tym, że się rozumie o co chodzi, czyli co się robi.

Ministerstwo powinno to rozumieć w lot. Niestety – nic z tego. W związku z tym wskazałem im jakie zmiany powinny być w druku, a wcześniej jakie wyjaśnienie powinni wydać (przypomnienie, że na druku wpłaty nie trzeba się podpisywać, a data datownika wystarczy wraz z podpisem pracownika.

druk wpłaty
Druk wpłaty-przelewu ze wskazaniem ich braków zawartych w Polskie Normie!

Nigdy bym nie pomyślał, że taka prosta rzecz może być tak bzdurnie interpretowana, aby istniejące błędy dalej istniały! Warto to tu pokazać, bo na takich przykładach łatwo pokazać mechanikę błędów w każdej innej dziedzinie. Tym bardziej, że robią to urzędnicy zatrudniani przez nas, w tym rządowi. Nie rozumieją oni, że to też wymaga wiedzy z zakresu inżynierii eksploatacji, nawet gdy się nie zna tego pojęcia.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

Jedna myśl na temat “Problemy na poziomie rządowym – druk wpłata-przelew to za trudne

  1. Żądnej reakcji oczywiście nie ma, prócz pierdołek uzasadniających te głupstwa. Jeśli się nie zgadzasz na ichnią rzekomą uprzejmość to jest milczenie. Traktują jak idiotę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s