Skutki drobnych niekontrolowanych zmian

Oto potwierdzenie tego co piszę – drobne błędy (eksploatacyjne, więc nie jest ważne o czym to!) się dodają i jest katastrofa: >Ten system jest efektem wielu drobnych zmian, o których nie dyskutowano, bo wydawały się kosmetyczne. Do obecnej patologii dochodziło stopniowo przez 30 lat wolnej Polski. I cały czas brakowało całościowego spojrzenia na system (tu podatkowy). Do czego on powinien służyć? Czy do niwelowania nierówności dochodowych, czy tylko do napełniania budżetu? Nigdy tej dyskusji w Polsce nie odbyliśmy.<

Brak nadzoru na system informacyjnym np. w mieście prowadzi do powstawania błędów, które potem służą niefachowym ludziom, którzy nie odróżniają dobra od zła – jako wzorce. Nazwy się psują bo to zmiany urbanistyczne, potrafią powiedzieć niektórzy.

Nie posługiwanie się dokumentami normatywnymi, w tym normami i materiałem historycznym prowadzi do powtarzania błędów. Nawet przedsiębiorstwo geodezyjne wydaje mapy, które wszyscy uważają za dokumenty – pełne błędów. Opisałem to szczegółowo na blogu grochowniepragapd.wordpress.com.

Ludzie przeciętni uważają eksploatację za coś powszedniego, łatwego, co każdy może robić. Stąd się bierze właśnie to rozpowszechnianie złych wzorców, w czym wielu jest przemądrzałych i upartych. Ludzie ci nie poszukują prawdy, a często zatrudniani są na wysokich stanowiskach.

Tymczasem inżynieria eksploatacji (terotechnika) jest rzeczą naprawdę trudną, wymagającą kojarzenia wielu elementów z różnych dziedzin i to szybko. Bardzo często nie ma czasu na poszukiwanie wsparcia w innych specjalistach czy też w literaturze. O ile są ludzie, którzy mają naturalne zdolności intuicyjne do takich działań, a popełniane przez nich błędy są stosunkowo niewielkie.

Inżynieria eksploatacji ma zaplecze naukowe w eksploatyce, co samo w sobie pokazuje, że to są poważne problemy. Zrozumienie zasad pomaga nie tylko prowadzić służbę operatorską, ale też mierzyć się z wydarzeniami nagłymi, w tym katastrofami. Trzeba jednak pamiętać, że systemy trzeba tworzyć starannie, pamiętając o tym, że diabeł tkwi w szczegółach. Wielokrotnie okazało się, że te ludowe przysłowia zawierają najważniejsze prawdy eksploatacji. Przecież wszyscy i zawsze mieli do czynienia z eksploatacją, nawet gdy nie znano żądnych teorii na ten temat.

Dziś trzeba wiedzieć to, co na ten temat ustaliła nauka, a także doświadczenie. Trzeba szanować specjalistów z tej dziedziny, bo przecież eksploatacja to powszechne działanie techniczno-ekonomiczne i każda nieprawidłowość kosztuje, często bardzo drogo. Tak, te drobiazgi kosztują bardzo drogo! Przypomnijmy sobie ile razy słyszeliśmy: to przecież taki drobiazg… Te drobiazgi dodawane przez lata powodują to, co zacytowałem na początku.

Na ilustracji widać fragment planu geodezji warszawskiej pełen błędów. W szczególności ul. Ostrobramska nigdy nie była Trasą Łazienkowską! Wszystkie one zostały przeniesione na inne plany – oficjalny w Ratuszu i użytkowe. Szczególnie zostały utrwalone w Miejskim Systemie Informacji, którego naprawienie napotyka na sprzeciw nawet prezydentów!!!! Tak dalej nie może być.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

Jedna myśl na temat “Skutki drobnych niekontrolowanych zmian

  1. Okazało się, że w czasach budowy Trasy Łazienkowskiej powstała ulotka reklamowa, gdzie Ostrobramską włączono do niej, a al. Stanów Zjednoczonych do Wiatracznej to był tylko taki wąsik. Wtedy chodziło o propagandę sukcesu, czyli, żeby była jak najdłuższa…. No i z tego geodezja przepisała, jakby nie rozumiejąc co to jest trasa mostowa!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s