Jak powstawał projekt metra „na Gocław”

Dotarcie do książki z 1962 roku o metrze w latach 1928-58 ułożyło w szereg wszystkie wiadomości na temat linii na prawy brzeg, w tym o źródłach i metodach tworzenia obecnych projektów. Już w czasie początkowych wierceń w roku 1928 przewidywano trasę Praga-Wola. Na planie proponowanej sieci widać tak obwodnicę prawobrzeżną na powierzchni (linia F: Stanów Zjednoczonych – Międzynarodowa – most dwupoziomowy przy Cytadeli, dzisiejszy Gdański), jak i linię B stanowiącą oś sieci (Wolska – Chłodna – Ogród Saski – Karowa – most – Dw. Wschodni).

Szczegółowe planowanie tras przewidywano na czas realizacji, który miałby trwać 35 lat. W związku jazdą częściowo na powierzchni pociągi miały być zasilane z sieci górnej 1500 V. Metro nazywano szybką koleją miejską. Wojna przerwała prace.

Schemat sieci metra z 1938 r.

Na szkicu z 1945 r. widać wyraźnie trasę z Woli wzdłuż Świętokrzyskiej czy Chłodnej, a potem Grochowskiej do Wawra. W 1950 r. postanowiono budować metro głębokie. Wtedy powstało odgałęzienie na Pragę, na osi kolejowej linii wileńskiej, które miało powstać w I etapie. Miało ono początkowo zaczynać się skrętem od linii I z południa. Dw. Wileński miał być cofnięty do ul Szwedzkiej gdzie miała być przesiadka z metra.

Schemat sieci metra z 1951-53 r.

W III etapie miało powstać odgałęzienie w kierunku Żerania. W poprzek przewidywano w dalszym projekcie linię do Dw. Wileńskiego cofniętego do Szwedzkiej, czyli praskiej trasy NS. Linia ta, widoczna i na okładce książki miałaby być przedłużona do stacji „Targówek”, za którą miała być zajezdnia na Elsnerowie. W 1956 r. pisano już, że zasilana będzie jednak z trzeciej szyny prądem 750 V. Projekt wstępny metra płytkiego powstał właśnie w 1958 r. i znów przewidywano zasilanie z sieci górnej prądem 1500 V.

Sieć metra wg opracowania z 1956 r. z zajezdnią na Elsnerowie wzdłuż linii wileńskiej (!) oraz linią Wola-Grochów . Ciekawostką jest ten Gocław na Grochowie Wielkim na stosowanym podkładzie!

Kolejne projekty przesunęły linię „praską” (w kierunku Ząbek) tak by przechodziła koło Dw. Wschodniego, aż do stacji węzłowej Praga Centrum, gdzie miałaby się spotykać z wymyśloną w międzyczasie linią na Tarchomin.

W ostatniej chwili linię w stronę Ząbek, czyli Elsnerowa zagięto na Julianów, zawadzając o Grochów i Gocław, aż wreszcie skrócono do Gocławia (opisałem w innych tekstach). Potem zagięto linię do Tarchomina na Targówek, Zacisze i Nowe Bródno. Obecnie już ta linia częściowo działa oznaczona jako M2. Starano się zachować stację podwójną na Skaryszewie (tę nazwę należy przypominać bez przerwy) – Praga Centrum, później nazwaną Stadion Narodowy, skąd linie kierowałyby się do Śródmieścia. Jak wiadomo linia M2 prowadzi pod Wisłą i pod ulicą Świętokrzyską. Przebieg linii III był swego czasu oprotestowany i pozostał z niej tylko projekt odcinka Stadion Narodowy – Dw. Wschodni – Grochów Wielki – Gocław. Nie dostrzegł nikt jego absurdalności i nadal fascynowała projektantów stacja podwójna (nierozgałęźna!!!) Stadion Narodowy.

Jak już nie raz pisałem – linia M2, zagięta na Targówek ma swoje wady, ale „od biedy” może być. Natomiast III linia to naprawdę skandal, podobnie jak stacja Stadion Narodowy udająca węzeł i będąca teraz powodem dalszego naciskania na dobudowania owego wąsa grochowsko-gocławskiego. Miejscowi działacze naciskają na jego realizację nie mając pojęcia o tym, co to znaczy. Wręcz kpią sobie ze sprzeciwów moich i kilku innych osób.

Mam nadzieję, że teraz już wykazałem zabawowy wręcz sposób projektowania linii „gocławskiej”. Dzisiejsze zlecanie przez Ratusz „analiz”, które mają zakładać przechodzenia tej linii przez stację Stadion Narodowy, żeby ukryć to, że jest ona zupełnie w połowie niepotrzebna. Jak pisałem – to jest 150 mln. zł strat, co jest motywacją chęci ukrycia tego faktu. Teraz proponuje się podginać linię dalej, jak pisałem i powodować kolejne straty.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

Zdjęcie nagłówkowe: stacja Wileńska – przesiadka między metrem i koleją aglomeracyjną na wysokości ul. Szwedzkiej.

Praca zbiorowa pod redakcją Jana Rossmana: Studia i projekty metra w Warszawie 1928-1958. Arkady, Warszawa 1962

Jedna myśl na temat “Jak powstawał projekt metra „na Gocław”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s