My prawnicy powinniśmy być precyzyjni….

Tego stwierdzenia użył sędzia Sądu Najwyższego opisując sytuację w nim wynikłą z postępowania p. o. prezesa wydającego różne dziwne zarządzenia. Gdy ja coś takiego pisałem w sprawie nazw sądów warszawskich, pan prezes (może nowy, może stary – nie wchodzę w to) raczył korespondencję ze mną, jako działaczem miejskim zakończyć bardzo logicznie: dalsza korespondencja pozostanie bez odpowiedzi. Sprawa dotyczyła jak najbardziej logiki (pisałem kiedyś o tym), ale także naszej dzielnicy, której sąd dotyczy i do której się przeniósł. Tak więc odpowiedź miała znaczenie zupełnie standardowe: odwal się! Po prostu uznał, że z ekspertem nie będzie rozmawiał bo go nie powołał i jest mu wsio rawno. Ich nie razi brak logiki w podziale na Warszawę i Warszawę-Pragę.

No więc jak wygląda precyzja nazwy sądu na Gocławiu (Warszawa-Praga) i kultura prezesów oraz innych urzędników wymiaru sprawiedliwości, którzy mają nas gdzieś? Oto mapa wojskowa, obejmująca teren okręgu sądu Praga. Nazywa się Warszawa-Wschód, jak i powinien się nazywać sąd (na zachodzie odpowiednio).

Okazuje się, że tak brnąc w sprawę złej nazwy pokazują, że są kiepscy z logiki i nazewnictwa. Posługują się potocznością, także w wyrokowaniu, bo przecież tam często takie problemy występują. Sądy podobno czynią sprawiedliwość i działają w interesie narodu. Jak widać gdy naród zwraca uwagę na błędy to się go traktuje jak natręta. W sądzie pracującym za pieniądze narodu, czyli i tego natręta, który występuje w interesie klientów sądu! Poza tym niejeden artykuł napisałem na ten temat, bo poszkodowany jestem wyjątkowo. Spotykają mnie za to kolejne chamstwa i udawanie, że nic takiego się nie stało. Dziś publicysty się nikt nie boi, ale że nie zwraca na niego uwagi wymiar sprawiedliwości to przecież skandal.

Oznacza to prostu że system jest zdolny popełniać i duże błędy. Nawet kierownicy eksploatacji tego systemu nie mają pojęcia co się do nich pisze i co robią. Nie mają adekwatnych do stanowisk kompetencji eksploatacyjnych. Skutki tego mogą być tragiczne.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji, varsavianista

2 myśli na temat “My prawnicy powinniśmy być precyzyjni….

  1. Rząd po raz kolejny kazał się zwracać do takich prezesów w sprawach zupełnej dezorganizacji życia przez wymiar sprawiedliwości!!!!

    Polubienie

  2. Polecam książkę Jerzego Pieńkosa: Juryslingwistyka; Język w prawie – Prawo w języku. (Warszawa 1999). Może pomoże zrozumieć temat, tak olewany nawet w wymiarze sprawiedliwości.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s