Metro na Coś, czyli odbijanie się od podkładek.

Michałów znów słusznie mówi, że pierwszeństwo przed przedłużaniem Kijowskiej musi mieć dokończenie obwodnicy śródmiejskiej na trasie Wiatraczna-Naczelnikowska-Rondo Żaba. Dlaczego jednak Zarząd Transportu Miejskiego zgadza się na takie klejenie z przypadkowo wymyślonych kawałeczków, które potem będzie obsługiwał „jakoś”?