Atak na Łozińskiego Krzysztofa…

Bo że samolot się obrócił na plecy jest pewne i zaprzeczanie temu przez Macierewicza i Biniendę jest zaklinaniem rzeczywistości niezgodnej z potrzebą polityczną. Powtarzanie tego przez usłużnych dziennikarzy jest po prostu nieprofesjonalizmem, podobnie jak ubliżanie wszystkim dokoła.

O katastrofie smoleńskiej samolotu prezydenckiego nr 101 raz jeszcze.

Raport rosyjskiego komitetu MAK po dochodzeniu w sprawie katastrofy wywołał burzę wg ustalonego już w kwietniu – bycie bliźniakami ma tu swoje znaczenie - schematu. Polegał ona na dwóch prostych chwytach: nasi, jak ci w Katyniu zostali skrzywdzeni, bo Ruscy zawsze nas krzywdzą i tu na pewno też tak będzie (napuścimy na nich międzynarodowych)....,