Połączenie Gocławia z al. Stanów Zjednoczonych czyli obwodnicą.

Oni zakładają, że ci co są na stanowiskach się znają, a oni sami są w stanie to zweryfikować. Niestety – jedni i drudzy obracają się w kręgu dyletantyzmu, co maskują ładne wydruki z komputera. Mieszkańcy to też dyletanci więc uważają się za kompetentnych do walki z dyletantyzmem tramwajarzy i urzędasów z miasta.

Drogowskazy dwujęzyczne

Gdy pierwszy raz zobaczyłem tablicę niemiecką z napisem Stettin (Szczecin) od razu odczułem to jako nieprawidłowe. Przecież w ruchu międzynarodowym kierowcy różnych narodowości (także nie z Europy!) posługują się nazwami oficjalnymi, a nie mają ćwiczyć znajomość języka miejscowego.

List otwarty do Koalicji Obywatelskiej

Próbowałem to wdrożyć w czasie członkostwa w Nowoczesnej, ale okazało się, że nikogo to nie obchodzi, a najważniejsze są składki oraz infantylne ankiety na temat tramwaju na Gocław ignorujące, że w ogóle mam coś do powiedzenia w dzielnicy oraz w dziedzinie transportu (proszę przeczytać nagłówek). Często się w tym spotykam, że fachowców się zagaduje, albo atakuje wręcz, niemniej w Nowoczesnej się tego nie spodziewałem....

Redaktor Osowski: Trzaskowski w metrze z PRL-u (I)

Zapowiedziano, że nowa koncepcja polega na tym, że w grę wchodzi co najwyżej przeniesienie tuneli III linii z Gocławia, gdzie tramwaje mają być - pod ul. Ostrobramską w kierunki węzła Marsa, albo zbadanie wariantu lansowanego przez Trzaskowskiego przed wyborami (patrz link niżej)”. Sam ten opis świadczy o sposobie myślenia o pieniądzach i eksploatacyjności (takie trudne słowo – po co się nim zajmować) tworzonego systemu. Po prostu szczyty niekompetencji eksploatacyjnej.