Wypadek kolumny rządowej w Oświęcimiu

Wielki krzyk był o to, że rejestratorów z samochodów nie można odczytać. Mania rejestratorowa to cień awantur smoleńskich z czarnymi skrzynkami w tle. Tak jakby bez rejestratorów nie można było nic odczytać w najprostszej sprawie.