NISZCZENIE DZIEDZICTWA NAZEWNICZEGO PRZEZ EKSPLOATACYJNE INSTYTUCJE WARSZAWY

Pierwszy tramwaj powojenny (linia 1) miał tablicę kierunkową Grochów/Waszyngtona. Przed wojną projektowano centralny plac Grochowa. Szybko jednak powrócono do nazwy Wiatraczna. Tak pozostało do dziś, też po przebudowie na plac typu D, jak plac Narutowicza. Bez nadania nazwy, ciągle jako skrzyżowanie Grochowskiej z Waszyngtona, spowodowało to powstanie nazwy ludowej Rondo Wiatraczna pochodzącej od nazwy pętli tramwajowej.

Linia średnicowa u progu kolejnej znaczącej modernizacji

Dziwić może promowanie przez urbanistę pomysłu likwidacji zabytkowego przystanku Powiśle w zamian za zbudowanie stacji rondo de Gaulle'a oraz za ulicą Solec – tuż nad Wisłą. Również propozycje, żeby istniał on w formie trupa zadziwiają. Znaczy, że nie ma on wielkiego pojęcia o problemie i miejscu. I miasto Warszawa ma to poprzeć, lekceważąc znów to, co piszę, jako ekspert!!!