Pierwsze przegubowce w Polsce – Fiat-Viberti i Karosa-Jelcz (II)

Budując przegubowce „warszawskie” - mechanicznie połączono dwa człony, wykonane z autobusów po prostu obciętych z tyłu lub przodu, przy założeniu pozostawienia drzwi pasażerskich tam gdzie są. Chodziło zapewne o maksymalizację pojemności i nie komplikowanie prac. Pozostał bardzo długi zwis tylny, z bardzo wypukłą ścianą tylną.

Chaussony i trolejbusy

Warto podkreślić, że w Polsce nadal były stosowane trolejbusy z własnymi nadwoziami – zresztą o dobrym wyglądzie - marki Skoda. Twierdzono tez uporczywie, że nie mamy skąd brać trolejbusów, ani nie możemy produkować ich sami. Tak wyglądała gospodarka PRL.